Moja Rodzina

Prorodzinnie

Dla polityki krajów demokratycznych istnieje wiele tematów, w których nie tylko mogą, ale wręcz muszą się wykazać. Czasami jednak nie trzeba rozwijać się równie szybko we wszystkich kierunkach i niektóre rządy kładąc nacisk na politykę zagraniczną zapominają np. o własnej polityce prorodzinnej. A ta powinna być w każdym kraju na jak najwyższym poziomie. Bo to przecież od kondycji rodziny zależy los całego państwa. W gospodarstwach rolnych rozgrywa się gra o przyszłość całego narodu. Brak dzieci to nie tylko w krótkim terminie niż demograficzny, który wywoła pustki w przedszkolach i może wymusić nawet zamykanie niektórych placówek edukacyjnych. Do tego dochodzi fakt, że na rynek pracy za kilkanaście lat nie wypłynie wiele setek tysięcy specjalistów, którzy mogliby zostać wykształceni, ale ich potencjalni rodzice nie myślą dziś nawet o ich płodzeniu, ponieważ martwią się przede wszystkim o własny niepewny los. Bez określonych rozwiązań prorodzinnych, pomagających młodym parom nie tylko utrzymać, ale i wychować swoje dziecko, niż demograficzny nie zniknie.